• Wpisów:3
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:35 dni temu
  • Licznik odwiedzin:270 / 35 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dostępny:
Fitoregulator z wyciągiem z nagietka lekarskiego

Bioaktywny preparat do pielęgnacji skóry twarzy i ciała o silnym działaniu regenerującym. Zawiera skoncentrowany wyciąg botaniczny z nagietka lekarskiego zamknięty w liposomach oraz olej słonecznikowy, olej z pestek winogron, olej z orzechów makadamia, masło Shea, masło Kakaowe. Składniki botaniczne uzupełniają synergicznie działające witaminy A, E, B5 i alantoina.

Preparat jest bazowany na naturalnych składnikach pochodzenia roślinnego i jest odpowiedni dla wegan i wegetarian.

Po więcej informacji zapraszam do kontaktu. :-)
  • awatar fabularium: Chyba się skuszę na akurat ten fitoregulator, bo najskuteczniej na moją skórę działa nagietek. Miałam kiedyś kremik z YR, ale nie miał aż tak bogatego składu i chyba vegański też nie był. /wysłałam E-mail/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nagietek lekarski
Calendula officinalis.

Ta piękna roślina jest bardzo ceniona przez zielarzy i kosmetologów. Surowcem są kwiaty brzeżne (języczkowe), wyłącznie w kolorze pomarańczowym.

Wyciągi z nagietka działają kojąco, grzybobójczo, bakteriobójczo i przeciwzapalnie. Ich działanie jest doceniane zwłaszcza w gojeniu ran i uszkodzeniach skóry, na przykład w otarciach naskórka, bliznach, oparzeniach, owrzodzeniach czy odmrożeniach. Preparaty nagietkowe poleca się też do pielęgnacji cery bardzo suchej, popękanej, wrażliwej i skłonnej do infekcji.

Olejek nagietkowy znajduje zastosowanie jako dodatek do kremów ochronnych, również tych służących do pielęgnacji niemowląt. Rewelacyjnie sprawdzi się podczas masażu szczególnie zniszczonej skóry.





Jakie są Wasze ulubione preparaty (kremy, maści, balsamy, dermokosmetyki itp.) z nagietkiem?



 

 
Moi Drodzy.

Dziś pojawi się pierwszy odcinek długiej sagi o roślinach zielarskich... ;-)
Nieprzypadkowo będzie o nagietku, który już nie raz ratował mnie z opresji, a dokładniej moją skórę.

Jeśli tylko napotkam w aptece czy drogerii na preparat z nagietkiem (o w miarę dobrym składzie), to testuję.

Różny był efekt tych testów, więc pomyślałam, że najlepiej raz a dobrze poszukać i znaleźć wreszcie ten idealny dla mojej skóry.

Będę zatem dzielila się z Wami moją wędrówką poprzez zawiłe ścieżki lasów i łąk tu na Pingerze.
Kto chce, kto ma ochotę - niech rusza razem ze mną! Zapraszam!


http://b4.pinger.pl/d24cb0b329d86ed345d9d0d97a3bc5e5/Pinger_Wiese.jpg